Konfiskata pojazdu za jazdę po alkoholu — co zmieniło się od 29 stycznia 2026 r.?

Instytucja przepadku pojazdu mechanicznego funkcjonuje w polskim prawie karnym od 14 marca 2024 r. Od 29 stycznia 2026 r. obowiązuje jednak istotna nowelizacja, która zmieniła zasady jej stosowania — zniknął przepadek równowartości pojazdu, pojawiła się dotkliwa nawiązka pieniężna, a katalog sytuacji, w których sąd musi orzec konfiskatę, został doprecyzowany. Poniżej wyjaśniamy, kiedy realnie grozi utrata samochodu, a kiedy zamiast auta sprawca zapłaci nawet pół miliona złotych.

Skąd te zmiany

Nowe zasady wprowadziła ustawa z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym (Dz.U. z 2025 r. poz. 1872), która weszła w życie 29 stycznia 2026 r. Nowelizacja to szeroki pakiet zmian: obok modyfikacji przepadku pojazdu wprowadziła nowe typy przestępstw drogowych, zdefiniowała nielegalny wyścig, zaostrzyła sankcje za łamanie sądowych zakazów prowadzenia pojazdów oraz ograniczyła możliwość warunkowego zawieszenia kary przy najwyższych stężeniach alkoholu.

Materialną podstawą przepadku pozostaje art. 44b Kodeksu karnego, a odpowiedzialności za sam czyn — przede wszystkim art. 178a k.k. (prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości).

Kiedy sąd obowiązkowo orzeka przepadek pojazdu

Wbrew rozpowszechnionemu przekonaniu konfiskata nie grozi każdemu nietrzeźwemu kierowcy. Przepadek pojazdu jest obligatoryjny przede wszystkim wtedy, gdy:

  • stężenie alkoholu we krwi przekroczyło 1,5 promila (lub 0,75 mg/dm³ w wydychanym powietrzu);
  • kierowca działał w warunkach recydywy drogowej z art. 178a § 4 k.k. — czyli był już wcześniej prawomocnie skazany za jazdę w stanie nietrzeźwości — i wówczas niezależnie od stężenia alkoholu;
  • sprawca spowodował wypadek lub katastrofę (albo bezpośrednie niebezpieczeństwo jej wystąpienia) przy stężeniu przekraczającym 1 promil;
  • kierowca prowadził pojazd w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów przy stężeniu przekraczającym 0,5 promila.

Przy stężeniu powyżej 1,5 promila nowelizacja dodatkowo ograniczyła możliwość orzeczenia kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania — kierowcy z najwyższymi wynikami muszą liczyć się z realną, a nie zawieszoną karą.

Nawiązka zamiast przepadku — najważniejsza praktyczna zmiana

Dotychczas problem pojawiał się przy autach, które nie należały wyłącznie do sprawcy — leasingowanych, służbowych czy stanowiących współwłasność małżeńską. Od 29 stycznia 2026 r. mechanizm jest jednoznaczny: jeżeli pojazd nie stanowił wyłącznej własności sprawcy, sąd zamiast przepadku orzeka nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa.

Jej wysokość to przedział od 5 000 do 500 000 zł. Tak szeroki zakres daje sądowi bardzo dużą swobodę i oznacza, że realny wymiar tej sankcji będzie w dużej mierze zależał od okoliczności sprawy oraz od jakości argumentacji obrony. Ten sam mechanizm znajdzie zastosowanie, gdy orzeczenie przepadku samego pojazdu nie jest możliwe lub celowe — na przykład po jego zbyciu, zniszczeniu albo znacznym uszkodzeniu.

Koniec przepadku równowartości pojazdu

Nowelizacja uchyliła dotychczasowe przepisy o przepadku równowartości pojazdu, w których decydujące znaczenie miały kwestie własności i wartości auta, a nie okoliczności czynu. To zmiana o dużym znaczeniu praktycznym.

Warto o niej pamiętać zwłaszcza w sprawach toczących się na przełomie 2025 i 2026 roku. Jeżeli sąd po 29 stycznia 2026 r. orzekł przepadek równowartości pojazdu — mimo że podstawa prawna tego rozstrzygnięcia już nie obowiązywała — pojawia się poważny zarzut naruszenia art. 4 § 1 k.k. (nakaz stosowania ustawy względniejszej dla sprawcy). Tego rodzaju uchybienie może stanowić podstawę środka zaskarżenia, a w skrajnych przypadkach nawet kasacji. Jeśli w Twojej sprawie zapadło takie rozstrzygnięcie, warto skonsultować, czy nie da się go skutecznie zakwestionować.

Wyjątek: „wyjątkowy wypadek uzasadniony szczególnymi okolicznościami”

Nawet gdy przesłanki przepadku są spełnione, art. 44b Kodeksu karnego pozwala sądowi odstąpić od jego orzeczenia w „wyjątkowym wypadku uzasadnionym szczególnymi okolicznościami”. To pojęcie jest celowo nieostre i w praktyce obejmuje sytuacje skrajne — na przykład prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości w celu ratowania życia lub zdrowia innej osoby (na styku ze stanem wyższej konieczności z art. 26 k.k.).

W orzecznictwie taka argumentacja przyjmowana jest rzadko, a ciężar wykazania szczególnych okoliczności spoczywa na obronie. Bez konkretnych dowodów — zeznań świadków, dokumentacji medycznej, nagrań — wniosek o zastosowanie wyjątku zwykle jest oddalany. Tym ważniejsze jest, by linię obrony budować od pierwszych czynności w sprawie.

Co może zrobić obrońca

Zarzut jazdy w stanie nietrzeźwości nigdy nie kończy się mandatem — zawsze rozstrzyga o nim sąd. To oznacza, że jest realna przestrzeń do działania:

  • weryfikacja prawidłowości badania alkomatem i całej dokumentacji policyjnej;
  • ocena szans na warunkowe umorzenie postępowania (art. 66 k.k.), zwłaszcza przy pierwszym zatrzymaniu;
  • wniosek o dobrowolne poddanie się karze na korzystnych warunkach;
  • argumentacja co do wysokości nawiązki oraz — w uzasadnionych przypadkach — o zastosowanie wyjątku od przepadku;
  • w sprawach zakończonych błędnym przepadkiem równowartości po 29 stycznia 2026 r. — analiza możliwości zaskarżenia wyroku.

Kluczowe jest, by kontakt z adwokatem nastąpił jak najwcześniej — zanim złoży się jakiekolwiek oświadczenia. To często decyduje o wyniku całej sprawy.

Prowadzisz sprawę o jazdę w stanie nietrzeźwości albo grozi Ci konfiskata pojazdu? Kancelaria Adwokacka Jakuba Radlmachera w Białymstoku (ul. Lipowa 2) prowadzi obronę w sprawach karnych, w tym w sprawach o przestępstwa drogowe. Skontaktuj się: tel. 600 481 176.

Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy.

Inne wpisy

Zabezpieczenie potrzeb rodziny na czas rozwodu

Zabezpieczenie potrzeb rodziny na czas rozwodu

Prawa, obowiązki i skuteczna obrona przed nadmiernymi roszczeniami Wszczęcie postępowania rozwodowego nie zawiesza obowiązków finansowych małżonków wobec siebie i wobec dzieci. Przeciwnie – nierzadko ujawnia i wyostrza istniejące między nimi napięcia majątkowe. Jednym...