Wynagrodzenie w umowie o roboty budowlane

utworzone przez

Każda umowa o roboty budowlane powinna zawierać postanowienia określające zasady rozliczenia stron. Kwestia ustalenia wynagrodzenia należnego wykonawcy niewątpliwie należy do elementów istotnych tego stosunku prawnego, dlatego też brak należytego uregulowania jej w umowie niejednokrotnie może prowadzić do powstania sporów na tym tle.
W praktyce uregulowanie zasad rozliczenia pomiędzy stronami umowy o roboty budowlane budzi jednak szereg wątpliwości – wynika to z faktu, iż ustawodawca w przepisach regulujących konstrukcję umowy o roboty budowlane (art. 647 – 658 k.c.) nie przewiduje żadnych szczegółowych unormowań dotyczących wynagrodzenia należnego wykonawcy, poza ogólnym ujęciem, że inwestor zobowiązany jest do ,,zapłaty umówionego wynagrodzenia”. Powstaje zatem pytanie w jaki sposób strony umowy o roboty budowlane powinny określić zasady ich rozliczenia? Wobec tego, że ustawodawca w istocie pozostawia tę kwestię kontrahentom, najczęściej pomocniczo sięga się do unormowań przewidzianych w przepisach regulujących umowę o dzieło. Taka praktyka została zaaprobowana w orzecznictwie Sądu Najwyższego – jeżeli strony w umowie o roboty budowlane zastosowały jeden z systemów wynagrodzenia uregulowanych w przepisach Kodeksu cywilnego dotyczących umowy o dzieło (ryczałtowy lub kosztorysowy), to w drodze analogii należy stosować właściwe przepisy dotyczące tej umowy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2008 r. sygn. III CSK 184/08). Dlatego też najczęściej stosowaną formą wynagrodzenia w umowach o roboty budowlane jest wynagrodzenie ryczałtowe oraz kosztorysowe.

Czym zatem różnią się wskazane formy rozliczania?

Wynagrodzenie kosztorysowe.
W umowach o roboty budowlane strony mogą przyjąć zasady rozliczenia na podstawie kosztorysu – czyli zebranego w formie pisemnej wstępnego zestawienia kosztów, które są niezbędne do wykonania zamówienia. Mogą to być zarówno koszty materiału, jak i planowane koszty robocizny. Kosztorys może zostać sporządzony zarówno przez wykonawcę, jak i przez inwestora. Powinien jednak być sporządzony jeszcze przed zawarciem umowy, ewentualnie najpóźniej przy jej zawieraniu, co podkreślił również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30 lipca 2003 r. sygn. II CKN 361/01 – wynagrodzenie kosztorysowe jest to wynagrodzenie określone na podstawie zestawienia planowanych prac i przewidywanych kosztów, co oznacza, że kosztorys powinien być sporządzony przed zawarciem umowy lub przy jej zawarciu, a nie po jej wykonaniu, i na żadnej ze stron umowy nie spoczywa obowiązek sporządzenia kosztorysu powykonawczego – kosztorysów częściowych i kosztorysu ostatecznego (wyrok SN z 30.07.2003 r., II CKN 361/01, LEX nr 479310). W praktyce jednak również po zakończeniu wykonywania całości robót budowlanych wykonawca sporządza kosztorys powykonawczy, rozliczając faktycznie wykonane prace.
W sytuacji wystąpienia różnic pomiędzy wynagrodzeniem ustalonym w kosztorysie wstępnym i w końcowym każda ze stron może żądać odpowiedniej zmiany umówionego wynagrodzenia. Ustawodawca przewiduje taką możliwość w przypadku gdy w toku wykonywania dzieła zarządzenie właściwego organu państwowego zmieniło wysokość cen lub stawek obowiązujących dotychczas w obliczeniach kosztorysowych (art. 629 k.c.). Możliwość zmiany wynagrodzenia nie dotyczy jednak sytuacji, gdy wynagrodzenie za robociznę czy materiały zostało zapłacone przed taką zmianą. Natomiast jeśli podwyższenie wynagrodzenia jest nieznaczne, wówczas zamawiający powinien je zapłacić.
Taki sposób rozliczenia stron pozwala zatem na oszacowanie kosztów inwestycji z jednoczesnym dopuszczeniem późniejszej weryfikacji sporządzonego wstępnie kosztorysu. Tym samym umawiając się na wynagrodzenie kosztorysowe strony przewidują możliwość zmiany wysokości wynagrodzenia ustalonego przy zawieraniu umowy.

Wynagrodzenie ryczałtowe.
W sytuacji, gdy w umowie o roboty budowlane kontrahenci umawiają się na wynagrodzenie ustalone w formie ryczałtowej, określona z góry kwota pieniężna nie podlega późniejszym zmianom, nawet wówczas gdy pojawiają się okoliczności, których strony nie były w stanie przewidzieć, a które mają wpływ na wysokość kosztów związanych z daną inwestycją. Oznacza to, że gdyby wykonawca musiał ponieść większe koszty związane z realizacją zamówienia nie może domagać się podwyższenia przyjętej w umowie kwoty wynagrodzenia. Wynagrodzenie ryczałtowe ma bowiem charakter sztywny, przy czym nie musi opierać się na kosztorysie czy projekcie – może być również określone bez żadnych wcześniejszych obliczeń.
Przyjęcie w umowie takiej formy rozliczenia jest niewątpliwie korzystnym rozwiązaniem z punktu widzenia inwestora – nie ponosi on bowiem ryzyka związanego z ewentualną zmianą kosztów realizacji inwestycji. Warto nadmienić, że przyjęcie tego rodzaju wynagrodzenia nie stoi też na przeszkodzie częściowemu rozliczaniu wykonawcy przy dokonywaniu odbiorów częściowych robót.
Zasada niezmienności ryczałtu w umowie o roboty budowlane nie ma jednak charakteru bezwzględnego.
W orzecznictwie dopuszcza się stosowanie do tego typu umów normy prawnej zawartej w przepisie art. 632 § 2 k.c., zgodnie z którą – jeżeli wskutek zmiany stosunków, której nie można było przewidzieć, wykonanie dzieła groziłoby przyjmującemu zamówienie rażącą stratą, sąd może podwyższyć ryczałt lub rozwiązać umowę. Powyższe znalazło odzwierciedlenie chociażby w wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 14 września 2017 r. sygn. akt. I ACa 238/17 – zasadą jest bowiem niezmienność wynagrodzenia ryczałtowego, nawet jeśli w czasie zawierania umowy nie można było przewidzieć rozmiarów lub kosztów prac. W razie braku zgody inwestora na podwyższenie wynagrodzenia żądanie takie może wykonawca zgłosić na drodze sądowej jedynie w przypadku zmiany stosunków, której nie można było przewidzieć, a wykonanie zobowiązania niepieniężnego groziłoby mu rażącą stratą (art. 632 k.c.). Podkreślić jednak trzeba, iż cytowany przepis wprowadza alternatywę wyłącznie na rzecz wykonawcy – nie może skorzystać z niej zamawiający.

Czy strony umowy o roboty budowlane mogą inaczej uregulować zasady rozliczenia?
Na powyższe pytanie należy udzielić odpowiedzi pozytywnej. W związku z szeroką swobodą stron umowy o roboty budowlane w zakresie określenia zasad rozliczenia, w praktyce obrotu gospodarczego dopuszcza się również ukształtowanie wynagrodzenia w sposób mieszany tj. łączący cechy obydwu wymienionych wyżej form wynagrodzenia. Tytułem przykładu strony mogą przyjąć zasady rozliczenia na podstawie kosztorysu z zastrzeżeniem górnej granicy wynagrodzenia należnego wykonawcy bądź też mogą dla części robót objętych kontraktem ustalić wynagrodzenie ryczałtowe, dla pozostałej części – wynagrodzenie kosztorysowe. Przy czym wynagrodzenie mieszane może przybrać formę dowolną, z przewagą cech wynagrodzenia ryczałtowego lub wynagrodzenia kosztorysowego – wyłącznie od woli stron danego stosunku zobowiązaniowego zależy sposób jego określenia.

Podsumowanie.
Ogólny obowiązek zapłaty umówionego wynagrodzenia nałożony na inwestora nie zwalnia stron umowy o roboty budowlane od uregulowania tej kwestii w umowie. Wręcz przeciwnie, celem uniknięcia ewentualnych sporów, które mogą wyniknąć na tym tle, umowa o roboty budowlane powinna w sposób precyzyjny regulować zasady rozliczenia prac, których zrealizowania podejmuje się wykonawca. Jedynie od woli stron i osiągniętego pomiędzy nimi konsensusu zależy czy przyjęte zasady rozliczenia przyjmą formę wynagrodzenia kosztorysowego, ryczałtowego czy też mieszanego.
Trzeba przy tym pamiętać, że wynagrodzenie kosztorysowe jest formą rozliczenia bardziej optymalną przy umowach o skomplikowanym lub złożonym przedmiocie zamówienia, gdzie faktycznie trudno byłoby wskazać wynagrodzenie w sposób ryczałtowy. Wartość ostateczna wynagrodzenia zostaje bowiem ustalona dopiero po wykonaniu całości robót, co z punktu widzenia wykonawcy może stanowić zaletę tej formy rozliczenia. Z kolei wynagrodzenie ryczałtowe niejako lepiej zabezpiecza interes zamawiającego (inwestora) – ryzyko zwiększenia kosztów związanych z realizacją inwestycji ponosi bowiem wykonawca. Strony umawiając się na określoną wysokość wynagrodzenia nie dopuszczają możliwości jego późniejszej zmiany, a jedynie w przypadku nadzwyczajnego zdarzenia wykonawca będzie mógł domagać się zmiany ryczałtu wyłącznie na drodze sądowej – musi jednak wykazać, iż zdarzenia tego nie można było przewidzieć, zaś wykonanie prac objętych umową groziłoby dla niego rażącą stratą.

Zobacz nasze pozostałe wpisy:

Solidarna odpowiedzialność Inwestora i Generalnego Wykonawcy za wynagrodzenie należne Podwykonawcy

W obrocie gospodarczym, zwłaszcza przy dużych i skomplikowanych procesach budowlanych, powszechną praktyką jest angażowanie osób trzecich przy realizacji robót stanowiących część całego procesu inwestycyjnego. Dochodzi wówczas do zawarcia odrębnej umowy, której stronami są generalny wykonawca oraz podwykonawca, podlegający jego wyłącznemu kierownictwu w trakcie wykonania zobowiązania.

czytaj dalej