Ministerstwo Sprawiedliwości potwierdza stanowisko Kancelarii w sprawie utrudniania kontaktów z małoletnimi dziećmi, inna droga egzekwowania kontaktów.

utworzone przez

Ministerstwo Sprawiedliwości potwierdziło stanowisko wyrażone przeze mnie w publikacji z dnia 23 marca 2020 roku.

Kontakty z małoletnimi dziećmi w czasie epidemii Koronowirusa.

W artykule tym otwarcie skrytykowałem postępowanie rodziców, którzy epidemie traktują jako pretekst do utrudnienia lub uniemożliwienia kontaktów z dzieckiem. Takie same stanowisko w tej sprawie zostało zajęte  przez Ministerstwo Sprawiedliwości w dniu 3 kwietnia 2020 r.

https://www.gov.pl/web/sprawiedliwosc/realizacja-sadowych-postanowien-o-kontaktach-z-dziecmi?fbclid=IwAR3kmkr9zWd-gpyzfNrVlRisyAt2wsDf-CLBY2hATDY-faYjbPToxtA1p4M

Podkreślić należy, że działania polegające na utrudnianiu lub uniemożliwianiu kontaktów są działaniami niegodziwymi i bezprawnymi w rozumieniu obowiązującego prawa. Uważam, zatem, że zachowanie takie winno się spotkać ze zdecydowaną reakcją państwa.

Na tle obowiązujących przepisów kodeksu rodzinnego obowiązująca procedura egzekucji kontaktów jest nieudolna i długotrwała. Jednakże analizując aktualnie obowiązujące przepisy, moim zdaniem oprócz możliwości, który stwarza kodeks rodzinny, a więc początkowo wniosek o zagrożenie określoną karą pieniężną a potem nałożenie tej kary istnieje również możliwość dochodzenia znacznie poważniejszych roszczeń w sensie finansowym na gruncie prawa cywilnego, a w szczególności ochrony dóbr osobistych.  Zachowanie matki polegające na utrudnieniu lub  uniemożliwianiu kontaktów z małoletnim dzieckiem  uprawnia ojca –  poszkodowanego rodzica do dochodzenia zadośćuczynienia, z tytułu naruszenia dobra osobistego ojca (art. 23, 24 kc, 448 kc) jakim jest więź z dzieckiem.  Możliwość przeprowadzenia takiej sprawy wynika, wprost z kodeksu cywilnego, przy czym fakt unormowania egzekucji kontaktów w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym nie stoi na przeszkodzenie wszczęcia takiego postępowania przed właściwym Sądem Okręgowym. Jest to oczywiste, albowiem kodeks rodzinny i opiekuńczy nie wyłącza zastosowania norm prawa cywilnego. W sprawie takiej możliwe jest zasądzenie wysokiego zadośćuczynienia. Podkreślić należy, że zadośćuczynienie takie będzie pełniło 2 funkcje – kompensacyjną i represyjną. Możliwe jest zatem uzyskania realnego, dotkliwego rozstrzygnięcia wobec przeciwnej strony, które spowoduje zmianę nastawienia drugiej strony, poprzez represję finansową. Zapowiedź zastosowania takiej metody działania może podziałać trzeźwiąco na rodzica, który utrudnia kontakty i uważa, że w swoim bezprawnym działaniu jest bezpieczny z uwagi  na opieszałość sądów i długość procedur. W kolejnej publikacji umieszczę propozycję wezwania do zaprzestania naruszania kontaktów, którą można skierować do rodzica uniemożliwiającego kontakty.

 

 

 

 

Zobacz nasze pozostałe wpisy: