Koronawirus a odpowiedzialność branży gastronomicznej, eventowej i turystycznej

utworzone przez

Od czasu wykrycia pierwszego zakażenia koronawirusem w Polsce sytuacja zmienia się bardzo dynamicznie i rodzi coraz więcej obaw nie tylko związanych ze zdrowiem, ale również z wieloma kwestiami prawnymi. Rozpowszechnianie wirusa SARS-CoV-2, wpłynęło w szczególności na przedsiębiorców  z branży gastronomicznej.

Polscy restauratorzy zaczynają odczuwać dotkliwie skutki epidemii, czego przejawem są przede wszystkim zamknięte lokale oraz obowiązek odwołania zaplanowanych imprez okolicznościowych takich jak wesela i chrzciny.  W związku  z powyższym pojawiają  się coraz liczniej w Kancelarii zapytania dotyczące obowiązku względem klientów w szczególności w zakresie ewentualnego zwrotu zaliczek lub żądania ich zapłaty. W takiej sytuacji, o ile nie znajduję się to w zapisach umownych  zdaniem Kancelarii zasadne jest odwołanie do instytucji siły wyższej i możliwości jej zastosowania w relacjach z klientami. Poniżej przedstawię kluczowe zagadania prawne związane ze skutkami prawnymi ww. epidemii i jej wpływu na świadczenie usług gastronomicznych.

Czym jest siła wyższa?

Za siłę wyższą jest uznawane zdarzenie które jest zewnętrzne, niezależne od stron kontraktu, nieprzewidywalne oraz któremu nie można zapobiec w sensie faktycznym i prawnym.

Zdarzenie to więc musi pojawić się niezależenie od przedsiębiorcy jak i jego kontrahenta, niejako poza strukturą wiążącego strony kontraktu.

Niemożliwość zapobiegnięcia skutkom zdarzenia jest tłumaczona jako jego przemożność, a więc niezdolność do odparcia nadchodzącego niebezpieczeństwa. W konsekwencji za przejawy siły wyższej uznaje się katastrofalne zjawiska wywołane działaniem sił natury, np. powodzie, huragany, trzęsienia ziemi. Jako siłę wyższą traktuje się zjawiska społeczne lub polityczne o skali katastrofalnej.

W mojej ocenie epidemia Koronowirusa jest klasycznym przykładem siły wyższej w rozumieniu prawnym. Spełnia ona bowiem w całości wszystkie wyżej opisane cechy. Epidemia wirusa SARS-CoV-2 jest klasycznym „Czarnym Łabędziem” – zjawiskiem niezwykle rzadkim i nie dającym się przewidzieć, w sensie prawnym, społecznym, ekonomicznym zobacz: https://en.wikipedia.org/wiki/Black_swan_theory

 

Wpływ siły wyższej na odpowiedzialność podmiotu w branży gastronomicznej, eventowej, zespołów i fotografów 

Uwaga natury ogólnej:

Poniższe uwagi znają również zastosowania do wszystkich typów umów, które związane są ogólnie z branżą eventową, tj zespołów, fotografów, firm eventowych, dj-ów it.

Zgodnie  z zasadą odpowiedzialności wyrażoną w w przepisie  art. 471 kc „Dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.”

Oczywistą przyczyną nie wykonania takiego zobowiązania jest działanie siły wyższej. Zatem stan zagrożenia epidemiologicznego istniejący w marcu 2020 roku, powoduję zwolnienie z odpowiedzialności wobec wierzyciela. W naszej sytuacji zatem dotyczy to obowiązku organizacji imprezy ale również działania powyższej siły wyższej winno przyczynić się  zwolnienia restauratora z obowiązku zwrotu wpłaconej zaliczki lub zadatku (odrębnie w branży turystycznej). Oczywiście w kontekście tym pojawiły opinie, wygłaszane przez, prawników związanych z Urzędem Miejskim w Białymstoku, że „niezależnie od tego co jest zapisane w umowie zaliczka w takim przypadku podlega zwrotowi, nie dotyczy to tylko wesel, ale wszelkich umów, które nie doją do realizacji. – źródło Kurier Poranny.

https://poranny.pl/koronawirus-bialystok-i-woj-podlaskie-raport-szosty-przypadek-zakazenia-w-regionie-w-kraju-jest-juz-osiem-ofiar-patogenu/ar/c1-14859521

Stanowisko to sugeruje niejako automatyzm w zakresie zwrotu wpłaconych kwot, co jest twierdzeniem nieprawdziwym i wprowadzającym w błąd co do rzeczywistego stanu prawnego dotyczącego tego problemu. Z pewnością jest to problem trudny i wymagający pogłębionej analizy prawnej, po przeprowadzeniu której możliwe jest dojście do wniosków zupełnie odmiennych niż prawnik z Urzędu Miejskiego w Białymstoku, i tak:

O ile można rozważać zwrot pieniędzy w takiej sytuacji, to można w tym zakresie opierać się na przepisie art. 495 § 1 kc, dotyczącej tzw. niezawinionej możliwości świadczenia:

Art. 495 §  1. Jeżeli jedno ze świadczeń wzajemnych stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które żadna ze stron odpowiedzialności nie ponosi, strona, która miała to świadczenie spełnić, nie może żądać świadczenia wzajemnego, a w wypadku, gdy je już otrzymała, obowiązana jest do zwrotu według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

i to tylko w zakresie, w jakim sytuacja (związana z działaniem siły wyższej) nie została uregulowana w umowie. Jeżeli w umowie przewidziano działanie siły wyższej i w takich sytuacjach zniesiono wzajemną odpowiedzialność stron, przepis ten moim zdaniem nie znajduję zastosowania.

Jeżeli nawet przyjąć zastosowanie powyższej normy, to należy, zwrócić uwagę, że przepis ten odsyła do przepisów dotyczących bezpodstawnego wzbogacenia, zaś w tym kontekście należy pamiętać o tym, że zgodnie  z przepisem art. 409 kc „Obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu.”   Oczywistym jest, że żaden z przedsiębiorców nie spodziewał się sytuacji, w której to na skutek zaistniałej epidemii będzie ciążył na nim obowiązek zwrotu np. zadatków wpłaconych na organizacje chrzcin.   –   Zatem jeżeli pieniądze które zostały wpłacone i spożytkowane na organizacje wesela, które niestety się nie odbędzie, więc bezproduktywnie, obowiązek zwrotu odpadnie. Obowiązek ten odpadnie, kiedy pieniądze te zostaną po prostu wydane na życie, tj. konsumpcje, paliwo, leki itd. Pamiętać należy, że wydanie tych pieniędzy na spłatę zobowiązań takich jak podatki, zusy, spłatę kredytu, nie zwolni w takiej sytuacji z obowiązku zwrotu. Zatem by uniknąć zwrotu należy, udokumentować wydanie pobranych kwot na sprawy bieżącego utrzymania, z pominięciem zmniejszenia istniejących długów lub nabycia jakichkolwiek aktywów – nieruchomości, ruchomości, akcji, obligacji itd.

Należy, również pamiętać, że gdy dojdzie do sytuacji sporu sądowego pomiędzy np. narzeczonymi, a restauratorem, ten odmawiając zwrotu zaliczki i zadatku, będzie również uprawniony do powołania się na klauzulę rebus sic stantibus – art. 3571 § 1 kc zgodnie z którą:

Jeżeli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. Rozwiązując umowę sąd może w miarę potrzeby orzec o rozliczeniach stron, kierując się zasadami określonymi w zdaniu poprzedzającym.”

W danych okolicznościach sprawy Sąd na umotywowany wniosek restauratora może orzec o braku obowiązku zwrotu świadczeń pieniężnego wobec klientów z uwagi na rażące straty spowodowane takimi zwrotami. Pamiętać należy, że sytuacja epidemiczna szczególnie mocno dotyka przedsiębiorców z tej branży i nie może prowadzić w konsekwencji do tego, że tylko jednak strona kontraktu ponosi cały ciężar ekonomiczny zaistniałej sytuacji co  może doprowadzić do bankructwa takiej działalności gospodarczej.

Po stronie przedsiębiorców działających w branży gastronomicznej nie istnieje również obowiązek aneksowania lub rozwiązania dotychczas istniejących umów, albowiem wykładnie zawartych umów należy dokonywać z uwzględnieniem działania siły wyższej i tego jak ona modyfikuje ona wzajemne zobowiązania stron. Podkreślić należy, że zaistnienie powyższego stanu zwalnia również klienta z obowiązku zapłaty ewentualnych kwot z tytułu organizacji przyszłej imprezy. Brak świadczenia zatem po obu stronach nie prowadzić będzie do uznania, że obie strony w sposób niewłaściwy wykonują swoje zobowiązania umowne.

W odniesieniu do kar umownych, siła wyższa co do zasady również zwolni z odpowiedzialności.  W praktyce branży gastronomicznej ma to szczególne znaczenie w kontraktach zawieranych przez przedsiębiorców z podmiotami zamówień publicznych lub w sytuacji dostaw i usług masowych. Kara umowna to forma odszkodowania. Treścią zastrzeżenia kary umownej, jest zobowiązanie się dłużnika do zapłaty wierzycielowi określonej kwoty pieniężnej w razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, jednak do kary umownej znajduje zastosowanie także powołany powyżej art. 471 k.c., zatem w aktualnej sytuacji epidemiologicznej możliwe jest uchylenie od obowiązku zapłaty kary umownej.

Siła wyższa stanowi także granicę odpowiedzialności odszkodowawczej w przypadku ponoszenia odpowiedzialności na zasadzie ryzyka, gdyż jej wystąpienie stwarza możliwość uwolnienia się od tej odpowiedzialności przez wykazanie, że szkoda powstała wskutek siły wyższej.

Ograniczenie odpowiedzialności na wypadek siły wyższej przewidują również ustawy szczególne, jak choćby Prawo przewozowe. Przewoźnik nie ponosi odpowiedzialności, jeżeli utrata, ubytek lub uszkodzenie albo opóźnienie w przewozie przesyłki powstały z przyczyn występujących po stronie nadawcy lub odbiorcy, niewywołanych winą przewoźnika, z właściwości towaru albo wskutek siły wyższej. Dowód, że szkoda lub przekroczenie terminu przewozu przesyłki wynikło z jednej z wymienionych okoliczności, ciąży na przewoźniku.

Klauzule dodatkowe w umowach z klientami

Kancelaria zaleca wprowadzanie do zawieranych umów klauzul uszczegóławiających, jakie okoliczności strony uznają za działanie siły wyższej i wyłączenie na wypadek ich wystąpienia odpowiedzialności. Sformułowania takie mogą pomóc uniknąć w przyszłości sporów w zakresie podstawy odpowiedzialności. Z uwagi jednak na fakt, iż klauzule takie muszą być sformułowane jednoznacznie i precyzyjnie

Odpowiedzialność branży turystycznej

Rozpowszechnianie się koronawirusa szczególnie mocno uderzyło w branżę turystyczną. Zagrożenie epidemiczne spowodowało liczne rezygnacje z zaplanowanych podróży Kwestie rozwiązywania umów o udział w imprezie turystycznej zostały uregulowane w ustawie o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych.

Zgodnie z tą ustawą organizator turystyki może rozwiązać umowę o udział w imprezie turystycznej i dokonać pełnego zwrotu podróżnemu wpłat dokonanych z tytułu imprezy turystycznej bez dodatkowego odszkodowania lub zadośćuczynienia, jeżeli m.in. organizator turystyki nie może zrealizować umowy o udział w imprezie turystycznej z powodu nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności i powiadomił podróżnego o rozwiązaniu umowy o udział w imprezie turystycznej niezwłocznie przed rozpoczęciem imprezy turystycznej.

Ustawa określa przy tym, że za nieuniknione i nadzwyczajne okoliczności rozumie się sytuację pozostającą poza kontrolą strony powołującej się na taką sytuację, której nie można było uniknąć, nawet gdyby podjęto wszelkie rozsądne działania. W mojej ocenie za takie okoliczności można uznać także epidemię koronawirusa i środki ostrożności mające na celu jej zapobieganie.

Istotnym jest przy tym, że rozwiązując umowę organizator turystyki dokonuje pełnego zwrotu wpłat podróżnemu.

Z przyczyn oczywistych zagrożenie zarażeniem wpływa zresztą nie tylko na sytuację przedsiębiorców, ale i konsumentów. Podróżny jest uprawniony do odstąpienia od umowy o udział w imprezie turystycznej przed rozpoczęciem imprezy turystycznej bez ponoszenia opłaty za odstąpienie w przypadku wystąpienia nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności występujących w miejscu docelowym lub jego najbliższym sąsiedztwie, które mają znaczący wpływ na realizację imprezy turystycznej lub przewóz podróżnych do miejsca docelowego. Podróżny może żądać wyłącznie zwrotu wpłat dokonanych z tytułu imprezy turystycznej, bez odszkodowania lub zadośćuczynienia w tym zakresie.

Uwzględniając konsekwencje finansowe takich działań specustawa o szczególnych rozwiązanych z zapobieganiem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych przewiduje zwrot dla organizatora turystyki wpłat przekazanych na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny: w przypadku, gdy podróżny odstąpi od umowy w trybie określonym w art. 47 ust. 4 ustawy z dnia 24 listopada 2017 r. o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych (Dz. U. z 2019 r. poz. 548) lub organizator turystyki rozwiąże umowę o udział w imprezie turystycznej w trybie określonym w art. 47 ust. 5 pkt 2 tej ustawy, które to odstąpienie od umowy lub rozwiązanie umowy pozostaje w bezpośrednim związku z wybuchem epidemii wirusa SARS-CoV-2.

Podsumowanie

Najbliższe tygodnie będą z pewnością stanowiły ogromne wyzwanie dla wszystkich w związku rozprzestrzeniającym się koronawirusem na całym świecie i jakże słusznymi oraz radykalnymi środkami zaradczymi, które zostały podjęte przez rządy na prawie całym świecie.

W zakresie odpowiedzialności branż opisywanych powyżej, sytuacja prawna przedsiębiorców nakazuje poszukiwanie rozwiązań prawnych, które uchronią ich biznesy od od upadku i pozwolą na przetrwanie tego bardzo trudnego czasu. Z pewnością rozwiązania takie winny oprzeć się na pogłębionej analizie prawnej w oparciu o zawarte umowy, terminu ich zawarcia oraz terminu imprezy oraz sposobu spożytkowania pieniędzy. Oczywiście można zmierzać do polubownego załatwienia sprawy z klientami np: poprzez przesunięcie terminu imprezy lub zwrot pieniędzy np kartę dobrego smaku. Jednak w sytuacji braku porozumienia z pewnością nie można bezkrytycznie ulegać żądaniom kontrahentów natychmiastowego zwrotu wpłaconych środków. W przypadku pytań lub wątpliwości zapraszam do kontaktu z Kancelarią. Pomożemy przeanalizować każdą sytuację w oparciu o dostępne dokumenty oraz doradzimy najbardziej optymalny sposób postępowania.

Zobacz nasze pozostałe wpisy: